Skip to main content

2019.04.09 GKS Bedlno 0:1 Orlęta Cielądz (D2)

D2: Orlęta przywożą trzy punkty z Bedlna!
Herb GKS-u Bedlno

0:1

Herb Orlęta Cielądz

W drugiej kolejce I ligi okręgowej młodzików, Orlęta mierzyły się z drużyną GKS Bedlno. Ze względów organizacyjnych mecz został przełożony z soboty 6 kwietnia na wtorek 9 kwietnia.

Do Bedlna, Orlęta pojechały w następującym składzie: Bramkarz: Kacper Kamiński; Obrona: Dawid Rzadkiewicz, Adrian Heleniak, Michał Suski, Fabian Królak; Pomoc: Aleksander Kłos, Bartosz Zaręba, Aleksander Kucharski; Napastnik: Filip Wosiek; Rezerwowi: Marcin Kłos, Dorian Gawot, Mateusz Czech, Kacper Bernacki, Mariusz Budek, Daniel Klimczak, Michał Owczarek.

Spotkanie rozpoczęło się fantastycznie dla Orląt. W 3’ obrońca Bedlna zagrywa piłkę do bramkarza, który ma ogromne problemy z przyjęciem piłki. Do futbolówki dobiega Olek Kłos, i zdobywa bramkę dla Orląt, jak się później okazało zwycięską. Młodziki z Bedlna byli bardzo dobrze wyszkoleni technicznie i zorganizowani taktycznie, umiejętność gry zespołowej stała na wysokim poziomie. Pierwsza połowa,  toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Obydwie drużyny próbowały sforsować obronę przeciwników, ale robiły to nieskutecznie. Bardzo dobrze w bramce Orląt spisywał się Kacper Kamiński. Nasz golkiper doskonale odczytywał zamiary przeciwników i często przerywał ich akcję, w odpowiednim momencie wychodząc z bramki. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie gospodarze przycisnęli, tworząc sobie bardzo dużo okazji strzeleckich. Piłka na nasze szczęście przelatywała obok bramki, lub odbijała się od słupka czy poprzeczki. Bardzo dobrze spisywała się również nasza defensywa. Cała czwórka zagrała świetny mecz. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Adrian Heleniak, który w dniu wczorajszym obchodził 10 urodziny. Adrian był nie tylko podporą drużyny, w decydujących momentach wybijał piłkę z linii bramkowej, a nawet napędzał ataki pozycyjne. Orlęta w drugiej części wypracowały kilka sytuacji bramkowych, ale najbliżej zdobycia gola, był Fabian Królak. W 50’ Fabian otrzymał prostopadłe podanie i wyszedł sam na sam z bramkarzem. Golkiper Bedlna, wyszedł do Fabiana, skracając kont, obrońca Orląt jeszcze uderzył na bramkę, ale piłka minimalnie minęła słupek. Do końca wynik nie uległ zmianie i Orlęta mogły się cieszyć z trzech punktów.

Tego dnia młodzikom sprzyjało szczęście. Mimo iż Bedlno grało zespołowo, w grze jeden na jednego, szło nam lepiej. Dzięki temu w kluczowych sytuacjach potrafiliśmy oddalić zagrożenie z własnej bramki. Nie wszyscy chłopcy dostali szansę gry, dlatego mogą liczyć na występ w najbliższym meczu z Widokiem Skierniewice. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 13 kwietnia o godzinie 10:00 na boisku w Regnowie. Serdecznie zapraszamy.